Transport miejski na minuty – gdzie najkorzystniej?


We Wrocławiu działa wiele aplikacji, które oferują alternatywę dla tradycyjnej komunikacji miejskiej. Umożliwiają one wypożyczenie na minuty auta osobowego, dostawczego, skutera a nawet hulajnogi. W tym artykule przyjrzymy się każdej z nich i zobaczymy, która jest najkorzystniejsza.

 

Wszystkie opisane niżej usługi działają na tej samej zasadzie. Należy pobrać daną aplikację na swojego smartfona, zarejestrować się przy użyciu swoich danych a następnie podpiąć kartę płatniczą, z której sukcesywnie będą pobierane środki za przebytą drogę. Podróżując w ten sposób możemy liczyć na darmowe, wyznaczone miejsca parkingowe nawet w centrum miasta.

VOZILLA – NAJPOPULARNIEJSZA WE WROCŁAWIU

 

W listopadzie projekt Vozilla obchodził swoje pierwsze urodziny, więc można sprawdzić realne zainteresowanie mieszkańców tą aplikacją.  A było ono bardzo duże już na samym starcie, gdy tylko Vozilla pojawiła się w stolicy Dolnego Śląska. Szef projektu na specjalnie zorganizowanej konferencji mógł pochwalić się imponującymi statystykami:

– ponad 320 tys. Wypożyczeni elektrycznych Nissanów

– ponad 800 wypożyczeń każdego dnia

– 84 tys. godzin – łączny czas wypożyczenia

– 2,3 mln – suma przejechanych kilometrów

–  średnia wieku osób korzystających 24 – 30 lat

Na podstawie specjalnej mapy z zaznaczonymi wszystkimi kursami, wiemy, że najczęściej użytkownicy jeżdżą Vozillą po centrum miasta. Dużą ilość wypożyczeń operator odnotowuje również na Popowicach i Sołtysowicach.

CO OFERUJE VOZILLA?

 

Osobowy samochód elektryczny Nissan Leaf oraz dostawczy typu VAN Nissan eNV200.

Aplikacja pobiera od nas pieniądze tylko za czas przejazdu – za każdą przejechaną minutę 1zł oraz 10gr za minutę postoju. Co ciekawe opłata jest taka sama niezależnie od wyboru auta.

Powiedzmy, że chcemy przejechać z rogu ulic Świętego Mikołaja i Kazimierza Wielkiego do centrum handlowego Magnolia. Wybieramy najszybszą trasę, która według nawigacji pokazuje średni czas 7 minut (godzina 12:00). Zapłacimy więc za przejazd około 7 złotych. Przelicznik dostępny na stronie Vozilli pokazał natomiast 9zł – bierze pod uwagę wahania pod względem ruchu na tym odcinku.

TRAFICAR

 

Jest to kolejna usługa wypożyczenia auta elektrycznego na minuty, która we Wrocławiu pojawiła się jeszcze wcześniej niż Vozilla. Dysponuje ona autami Renault Clio. Tutaj jednak w przeciwieństwie do konkurencji płacimy nie tylko za czas ale również za przebyte kilometry.

Cennik:

0,8zł/km, 0,5zł/min, 0,1zł/min postoju

Zapłacimy więc 7zł oraz dodatkowo 2,64zł za przebyte 3,3km. Daje nam to w sumie około 9,64zł.

CITYBEE – AUTA DOSTAWCZE

 

Aplikacja skupiona wyłącznie na dużych, dostawczych autach. Idealnie sprawdzi się podczas przeprowadzki, dostaw do twojego sklepu czy wielkich zakupów. No właśnie, powiedzmy, że jedziemy do naszego punktu – centrum handlowego Magnolia – na duże zakupy. Ile zapłacimy za wypożyczenie?

Do pierwszych 49 minut w CityBee obowiązuje cennik minutowy (0,99zł/min) więc zapłacimy kilka groszy taniej niż gdybyśmy jechali Vozillą – około 7 złotych przy założeniu, że pokonamy tę trasę w tym samym czasie. Należy wziąć pod uwagę, że auto waży znacznie więcej, przez co ten czas może nieznacznie się wydłużyć.  Tu zyskujemy jednak dużo miejsca na załadunek, co jest dużym plusem w wyżej wymienionym przypadkach.

BLINKEE – JEDNOŚLAD NA MINUTY

 

Naprzeciw fanom dwóch kółek wyszli twórcy aplikacji Blinkee oferujący wypożyczenie skuterów na czas. W odróżnieniu od wyżej wymienionych dostawców podobnej usługi, aplikacja ta honoruje zniżkami studentów. Zapłacą oni 0,50zł zamiast 0,59 za każdą minutę korzystania.

Wygląda na to, że jest to najtańsze rozwiązanie przedostania się do naszego celu. Zakładając nawet, że podróż zajmie o kilka minut więcej z uwagi na mniejszą prędkość skutera, nie powinniśmy zapłacić więcej niż 6zł.

Oczywiście coś za coś – możemy pojechać tylko we dwójkę oraz nie możemy zabrać ze sobą bagażu większego niż pojemność bagażnika. Należy wziąć pod uwagę także warunki atmosferyczne, które nie zawsze pozwalają na tego typu wyprawę.

HULAJNOGA, PIEKŁA NIE MA?

 

Gdy wydawało się, że hulajnoga już powoli odchodzi w zapomnienie – Amerykanie poprzez swój nowy startup o nazwie Lime, dobitnie nam o niej przypomnieli. Stało się tak za sprawą wprowadzenia do Wrocławia i Warszawy usługi umożliwiającej wypożyczenie hulajnogi w ten sam sposób, co auta i skutery.

System jednak dostaje dużego minusa jeszcze przed podróżą. By wypróbować hulajnogę choć przez kilka minut należy zamrozić fundusze, jednak nie możemy sami zdecydować ile chcemy wpłacić. Aplikacja zmusza nas do wybrania jednej z trzech opcji – 50PLN, 100PLN lub 250PLN. Nawet najniższa opcja wydaje się dość kosztowna biorąc pod uwagę rodzaj środka transportu, który może nam przecież nie przypaść do gustu.

Ile zapłacimy?

2zł na start oraz 0,50zł za każdą minutę. Ile więc wyniesie nas nasza podróż ze Świętego Mikołaja do Magnolii? Biorąc pod uwagę, że maksymalna prędkość hulajnogi to ok. 25km/h to jadąc ze stałą prędkością przejedziemy tę trasę w około 10 minut. Za pokonanie tego odcinka zapłacimy więc około 7 złotych. Jest to więc porównywalna kwota do Vozilli – z tym, że jadąc hulajnogą możemy jechać tylko my i nie możemy mieć ze sobą bagażu większego niż plecak.

Podsumowując:

Za przejazd 3,3 km z punktu A (róg Św. Mikołaja/Kazimierza Wielkiego) do punktu B (Magnolia Park) zapłacimy w przybliżeniu:

Vozilla – ok. 7 zł

Traficar – ok. 9,26 zł

CityBee – ok. 7 zł

Blinkee – ok. 6 zł

Lime – ok. 7 zł

(podane kwoty są wyliczone orientacyjnie na podstawie minutowych stawek każdej z usług oraz średniego czasu przejazdu z punktu A do B)

Comments

comments

LEAVE A REPLY

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *