Szpilkostrada we Wrocławiu

Piękny wrocławski rynek jest miejscem, po którym często spacerują równie piękne Wrocławianki czy przybywające do stolicy Dolnego Śląska turystki. Wiele z nich, korzystając z przywileju kobiecości, przywdziewa szpilki, by prezentować swoje zgrabne nogi w całej okazałości. Do tej pory ich starania, aby zaprezentować się jak najlepiej, były utrudniane przez nieprzyjazne dla tego rodzaju obuwia podłoże. Rynek, co dla wszystkich wiadome, jest zabytkowym rejonem. Jak to bywa z tego typu miejscami jego nawierzchnię stanowi kostka brukowa. Ta z kolei ma w zwyczaju, z czasem, nieco się „rozchodzić”. Między jedną kostką a drugą tworzą się wtedy szpary (niekiedy okazałych rozmiarów). Stanowią one prawdziwą zgubę dla kobiecych szpilek. W najlepszym przypadku but się zakleszczy, a jego właścicielka pójdzie kilka kroków boso. W najgorszym, obuwie ulegnie zniszczeniu. Nie była to miła sytuacja, zarówno dla pań jak i towarzyszących im panów. Na szczęście miejscy decydenci pochylili się nad tym problemem.

Każdy kto w ostatnim czasie odwiedził wrocławski rynek na własne oczy zobaczył, że prace nad zmianą nawierzchni trwają w najlepsze. Wrocławianie oswoili się już z licznymi ogrodzeniami, które co jakiś czas, wraz z postępem robót, zmieniają lokalizację. Nieco kurzu, utrudnienia w poruszaniu się i hałas prac budowlanych są co prawda utrudnieniem, ale cel uświęca środki. A ten jest szlachetny.

Z udogodnień ukończonej szpilkostrady skorzystają nie tylko eleganckie panie, ale także osoby niepełnosprawne czy niewidome. Jest więc o co kruszyć kopię. Nowa nawierzchnia nie zastąpi zastąpi jednak kostki na całej powierzchni wrocławskiego rynku. Choć bywa ona nieprzyjazna, niektórym rodzajom obuwia, jest klimatyczna i wizualnie doskonale komponuje się z historyczną zabudową centrum grodu nad Odrą.

Szpilkostrada, jak to często bywa w przypadku autostrad, opasywać będzie rynek dookoła pasem przyjaznej nawierzchni, po której toczył się będzie ruch dla wymagających.

Niektórzy narzekają, że wykorzystywana przy budowanie szpilkostrady technologia to fuszerka bo… jest pełna szpar. Wykonawcy tłumaczą jednak, że szpary muszą być, bo tego wymaga sztuka budowlana. Inaczej nowo kładziona nawierzchnia zaczęła by prędko pękać. Niepokojące, niektórych szpary po zakończeniu inwestycji zostaną odpowiednio wypełnione tak, by można się było po nich swobodnie przemieszczać.

Mimo, iż praca wre to inwestycja dobiegnie końca dopiero w listopadzie. Nie dlatego, że sama zajęłaby tyle czasu, ale wykonawca został poproszony o zaprzestanie prac w okresie sezonowym. Dla wszystkich zrozumiałe jest, że przeszkody budowlane, hałas, brud i niezbyt piękne widoki rozkopanej ulicy nie stanowiłyby najlepszej wizytówki Wrocławia. Rynek, jako najbardziej chyba reprezentacyjna część miasta, musi być i będzie w trakcie sezonu turystycznego wizytówką stolicy Dolnego Śląska. Trwające aktualnie prace, na pierzei północnej i południowej, zakończyć się mają do 30 maja. Przebudowa nawierzchni wznowiona zostanie 15 września i zgodnie z planem potrwać ma do 10 listopada.

Jeśli obejdzie się bez opóźnień, które niestety są częścią większości polskich inwestycji, to jeszcze w tym roku wrocławianki i wrocławianie im towarzyszący, będą mogli się cieszyć przyjazną nawierzchnią w najpiękniejszym miejscu Wrocławia, zarówno dla tych w trampach jak i dla tych w szpilkach. Biorąc pod uwagę fakt, że inwestycja ta usprawni też i ułatwi życie również osobom niepełnosprawnym kibicujemy całym sercem, by wykonana została planowo i fachowo. Bez wątpienia uczyni Wrocław miastem przyjaźniejszym swoim mieszkańcom i turystom.

Skoro już o turystyce mowa nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie wspomnieli o naszym Vanilla Hostel Wrocław ;). Od nas do rynku jest na tyle blisko, że każda goszcząca w naszym hostelu pani bez problemu dojdzie tam w szpilkach, by osobiście przetestować nowa powstałą szpilkostradę ;). Zapraszamy!

Comments

comments

LEAVE A REPLY

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *