Niedziela 09.06.2013

Niedziela godzina 20 z minutami, niebo robi się ciemne, po chwili czarne, nagle z nieba zaczyna lać się woda. Jest jej coraz więcej i więcej, drogi i chodzniki zaczynają się zmieniać w małe potoki, ponieważ kanalizacja nie nadąża odprowadzać wody. Na naszym podwórzu tworzy się małe jeziorko, a woda podnosi się coraz wyżej, aż zaczyna zalewać naszą bramę… Niestety goście, którzy pojawili się w hostelu przed północą jeszcze musieli się gimnastykować aby dostać się do budynku. Nasz pracownik walcząc z wodą niestety się przewrócił i uszkodził nogę. Panie Heniu wracaj szybko do zdrowia !

Comments

comments

LEAVE A REPLY

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *