Koniec przejścia Świdnickiego

Chociaż ostateczny termin zamknięcia podziemnego przejścia Świdnickiego był kilka razy przesuwany to w dzisiejszy poniedziałek stał się faktem. Robotnicy ustawili tymczasową sygnalizację świetlną, namalowali roboczą zebrę (żółtą w przeciwieństwie do białej, która oznacza stałe pasy) i ruch pieszy ruszył górą ulicy.

Rozpytywani przez dziennikarzy Gazety Wrocławskiej pierwsi użytkownicy nowego przejścia naziemnego nie są zadowoleni z tego rozwiązania. Kilku z nich wyrażało zaniepokojenie o swoje zdrowie i życie ponieważ kierowcy nieprzyzwyczajeni do świateł i pasów w tym miejscu często ignorują znaki i sygnalizację świetlną. Jeden z rozmówców Wrocławskiej Wyborczej stwierdził, że był świadkiem jak samochód z dużą prędkością przejechał na czerwonym świetle a kilku przechodniów w popłochu uciekło przed nadjeżdżającym pojazdem. Samo przejście też powinno być nieco szersze ale należy mieć na uwadze, że to cały czas rozwiązanie tymczasowe.

Po zakończeniu remontu przejście Świdnickie pod jezdnią zostanie ponownie otwarte jednakże zwężone do 4 metrów a w pozostałej przestrzeni ulokuje się galeria sztuki. Władze miasta chcą żeby główny ruch szedł górą ulicy gdzie prowizorkę ma zastąpić szerokie, jasno oznakowane i bezpieczne przejście przez popularną zebrę.

Mimo, że decyzja o zmianie wyglądu przejścia Świdnickiego już zapadła i remont jest w toku to wielu ludzi wciąż protestuje argumentując, że budowa przejścia naziemnego i zwężanie podziemnego są co najmniej nieprzemyślane. Nie tylko pogorszy to bezpieczeństwo ludzi ale także spowoduje kolejne utrudnienia w ruchu na i tak przeważnie zakorkowanym odcinku ul. Kazimierza Wielkiego. Władze miasta są jednak nieugięte i pozostają przy swoim stanowisku.

Zmiany dotyczą nie tylko samego przejścia jako takiego, ale także jednego z najbardziej popularnych i używanych przez podróżujących przystanku tramwajowego w centrum miasta. Po zakończeniu remontu nastanie możliwość bezpośredniego przejścia z poziomu przystanku na naziemne przejście z obu stron (stare obecnie funkcjonujące prowadzące do ulicy Widok i nowe prowadzące do Świdnickiej). Także same przystanki mają zostać poszerzone i przebudowane na podwójne aby rozwiązać problem częstego korkowania się tramwajów w tym miejscu.

Dla zmotoryzowanych Wrocławian remont oznacza jeszcze większe utrudnienia w ruchu więc na pewno nie będą zadowoleni. Piesi póki co także będą w nieco gorszej sytuacji niż byli przed zamknięciem podziemnego przejścia Świdnickiego. Zdaje się, iż obecnie znajdzie się niewielu zadowolonych z zaistniałej sytuacji. Zwłaszcza, że po zakończeniu prac kierowcy dostaną kolejne światła potęgujące korki a piesi zamiast zejść po schodach i bezpiecznie przeprawić się na drugą stronę również będą musieli oczekiwać na zmianę sygnalizacji świetlnej. Znając życie zakończy się na tłoku w zwężonym przejściu podziemnym. Już lepsze to niż tracić czas w oczekiwaniu na zielone.

Koniec przejścia Świdnickiego to początek drogowych problemów zarówno dla zmotoryzowanych jak i pieszych. Oby galeria mająca powstać pod ulicą była warta całego tego zamieszania. W międzyczasie wszystkich chętnych do podziwiania Wrocławia zapraszamy do noclegi w naszym Vanilla Hostel. Samo centrum Wrocławia zapewni państwu komfort nie stania w korkach i swobodny dostęp do wszystkich atrakcji miasta nad Odrą.

Comments

comments

LEAVE A REPLY

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *