U progu majówki

Wojaże małe i duże

Z końcem przyszłego (i początkiem jeszcze następnego) tygodnia nadejdzie upragniona przez wielu majówka. Rok w rok dziesiątki tysięcy polaków z utęsknieniem wyglądają tego nieco dłuższego niż zazwyczaj weekendu. Wprawdzie w tym roku 1 maja wypada niezbyt szczęśliwe w niedzielę, a więc nie daje dodatkowego dnia wolnego, ale i tak wiele naszych rodaków zapewni sobie wolny poniedziałek by łącznie z wolnym wtorkiem cieszyć się urlopem od piątkowego popołudnia, aż do środowego poranka. Tradycyjnie jest to czas, w którym rodziny grupowo wykupują różnego rodzaju wczasy czy na własną rękę udają się do jakichś ciekawych destynacji by wypocząć we własnym gronie bądź w otoczeniu przyjaciół. Rzecz jasna każdy ma swój gust i każdy woli jechać tam gdzie mu akurat wygodniej więc majówka ma to do siebie, że Polacy rozjeżdżają się we wszystkie możliwe strony ojczyzny (choć nie tylko). Jest to za krótki czas by rezerwować dwa tygodnie smażenia się w nadmorskim kurorcie czy tygodniowy pobyt w górach. Choć i te miejsca przyjmują w majowe dni sporo wczasowiczów. Ale nie mniejszą popularnością cieszą się, na pierwszy rzut oka, mniej uczęszczane kierunki. Nieoczywistym, choć bardzo trafnym wyborem, okazać się może Wrocław. Stolica Dolnego Śląska może iść śmiało w konkury z innymi wielkimi polskimi miastami, które szczycą się długą historią i piękną zabytkową zabudową oraz niepowtarzalnym klimatem – jak Kraków czy Toruń. Innym wielkim plusem tego miejsca jest także i to, że stanowi ono stolicę regionu przebogatego w różnego rodzaju zabytki i warte zobaczenia miejsca. To właśnie na Dolnym Śląsku znajduje się najwięcej średniowiecznych zamków, pałaców, różnego rodzaju siedzib rodowych możnych familii dawnych wieków. Tutaj właśnie rodzili się, budowali, wojowali, kochali i umierali ostatni Piastowie z tak ważnej dla naszego kraju dynastii. To na Śląsku znajdziemy najwięcej pozostałości po dawnej świetności średniowiecznej Europy naszego regionu. To na Dolnym Śląsku wypoczniemy w takich kurortach jak Karpacz czy Szklarska Poręba i tysiące mniejszych, a równie urokliwych miejscowości. W tym pierwszym zobaczymy wspaniałą świątynie Wang o czym też warto pamiętać. Karkonosze z ich najwyższym szczytem czyli Śnieżką, piękne i doskonałe dla rodzinnych spacerów Izery. Ale także jeziora, rzeki, pola, lasy. Pod samym Wrocławiem znajduje się Sobótka ze swoją Ślęża, czyli miejscem prastarych słowiańskich kultów religijnych. Nie mówimy nawet o takich oczywistościach jak Zamek Książ czy Czocha, kopalniach w kompleksie Riese, Górach Stołowych ponieważ uważamy, że o nich słyszeli już chyba wszyscy. Ale jeśli nie to koniecznie powinni to nadrobić.

Do wszystkich tych miejsc dotrzemy z Wrocławia bez problemu autem bądź komunikacją zbiorową. Oczywiście w jeden dzień, by jeszcze przed zachodem słońca powrócić na miejsce noclegu do stolicy Śląska. A że warto to rzecz ze wszech miar zrozumiała. Nocne życie w naszym mieście, to już legendarna sprawa. Każdy kto chce się z nim zapoznać bez problemu znajdzie odpowiednie informacje w internecie. Ma ono różne oblicza. Swoje klimaty odkryją we Wrocławiu miłośnicy sztuki wyższego sortu, którzy mogą wieczorową porą udać się do Opery, Narodowego Forum Muzyki, albo jednego z licznych wrocławskich teatrów, galerii bądź muzeów, ale także i zwolennicy bardziej „nowoczesnej zabawy” których z radością ugości pasaż Niepolda, klubowe zagłębie Wrocławia.

Wrocław to jednak znacznie więcej. To miasto, które samo w sobie jest ciekawe. Z wielką tradycją i historią z jednej strony, a z drugiej niezwykle nowoczesne i dynamiczne. Nie bez powodu słynny historyk Norman Davies kreśląc jego portret w jednej z najbardziej poczytnych swoich książek nazywa je Mikrokosmosem. Nad Odrą jak w soczewce odbija się złożoność dziejów naszego kontynentu. Mieszkali tu ludzie różnych narodów, mówiący różnymi językami, reprezentujący różne kultury i religie. Czesi, Polacy, Niemcy, Ślązacy i wiele, wiele innych. Każdy z nich dał coś temu miastu, każdy pozostawił tu jakiś trwały ślad. Wrocław pełen jest takich znaków przeszłości i budując na tym doświadczeniu śmiało patrzy w przyszłość.

Ważne jest żeby intensywny program zwiedzenia i odkrywania połączony był z wygodnym wypoczynkiem po całym dniu trudów. Taki bez wątpienia zapewni Vanilla Hostel we Wrocławiu. Nowo wyremontowane wnętrza w XIX wiecznej kamienicy. Szybki internet, łazienka w pokoju, telewizja kablowa, parking – wszystko w cenie pobytu. Niezwykle atrakcyjnej cenie. Jednak naszym największym atutem jest dogodne położenie. Mieścimy się w samym centrum miasta, 10 min na piechotę od rynku. Przyjedź i sam się przekonaj. Spędź najbliższą majówkę razem z nami, a nie będziesz zawiedziony.

Comments

comments

LEAVE A REPLY

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *