3-majówka – Wrocław, Festiwal Piwa i inne

Wrocław na długi weekend majowy

Nasz zaprzyjaźniony hostel podaje na swojej stronie, iż Wrocław na tegoroczną majówkę przygotował swoim mieszkańcom i gościom moc atrakcji. Program pierwszych trzech, majowych dni jest niesamowicie napięty i niezwykle trudno będzie uczestniczyć we wszystkich, szykowanych na te dni wydarzeniach nie zaniedbując jednocześnie tych atrakcji Wrocławia, które dostępne są nie tylko od święta ale i na co dzień.

Dlatego warto, według nas, przybyć do Wrocławia nieco wcześniej by móc pozwolić sobie na spokojny, leniwy spacer i popodziwiać piękno stolicy Dolnego Śląska.

3 majówka 2015 we Wrocławiu

Po raz kolejny w tym okresie, w dniach 2 – 3 maja, miasto przygotowuje festiwal mocnych, rockowych brzmień. Nie może na nim zabraknąć żadnego entuzjasty gitarowych dźwięków i charakterystycznych wokali. Przed publicznością, (na dwóch scenach!) wystąpią nie tylko znani i lubiani weterani ale także młode, wschodzące gwiazdy rodzimej sceny rocka.

Tegoroczna impreza przenosi się z Wyspy Słodowej na tereny Pergoli obok Hali Ludowej. Są zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy zmiany miejsca ale jednego tej lokalizacji odmówić nie można – na pewno jest to jeden z najpiękniejszych zakątków Wrocławia. Ci, którzy zmęczą się już nieco ostrą muzyką mogą skierować swoje kroki do otaczający cały kompleks Parku Szczytnickiego, by chwilę odpocząć, przysiadając na ławce pośród drzew i krzewów.

Przechodząc do clou programu czyli zespołów, które uraczą nas swoimi występami należy wymienić takie jak Hey, Kult, Piżama Porno, Illusion, Lao Che, Coma, Happysad, Luxtorpeda i Curly Heads. Oczywiście to nie wszyscy wykonawcy. Impreza trwa dwa dni i na pewno każdy znajdzie takie brzmienie, które przypadnie mu do gustu.

Dla turystów spoza Wrocławia przydatna na pewno będzie informacja, że zarówno Hala Ludowa jak i Pergola wpisane są na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Gitarowy Rekord Guinnessa

Dzień wcześniej – 1 maja – wrocławianie i wszyscy chętni uczestniczyć będą w tradycyjnym już biciu gitarowego rekordu guinnessa. Cały event odbywa się na wrocławskim rynku. Setki entuzjastów gitary zagrają razem w jednej chwili te same utwory. Kto wie? Może uda się kolejny raz pobić rekord a wszyscy, którzy się do tego przyczynią zostaną wpisani do księgi rekordów Guinessa tym samym przechodząc do historii. Jeśli jesteście państwo gitaromaniakami to 1 maja nie może was zabraknąć na rynku we Wrocławiu.

6 Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa

W długi majowy weekend we Wrocławiu muszą się stawić wszyscy entuzjaści złocistego trunku z pianką zaprawionego chmielem. W tych dniach, bowiem miasto nad Odrą gościć będzie w swoich murach 6 Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa. Dziesiątki browarów rzemieślniczych, których produktów próżno szukać między powszechnie spotykanymi piastami, żywcami i tyskim, a których smak, aromat i wygląd jest nieporównywalnie lepszy, konkurs dla piwowarów domowych, możliwość zakupienia specjalnych festiwalowych szkieł no i przede wszystkim okazja do skosztowania wyjątkowych trunków w niezwykle sprzyjającej atmosferze. Pogoda z pewnością dopisze, jak zwykle zacnymi trunkami zapić będzie można dopiero co zagryzioną a wyborną strawę. Dodatkowym atutem tego festiwalu jest miejsce, w którym się on odbywa czyli stadion miejski Wrocławia. W tym roku, podobnie jak w zeszłym, po zakupie rozweselającego serce trunku pojawi się możliwość usiądnięcia na trybunach stadionu i spoglądania na murawę obiektu, popijając chłodne piwo.

Wrocław nie tylko od święta

Wszystkie powyżej wymienione atrakcje są na pewno bardzo interesujące i warto z ich powodu zawitać do Wrocławia, ale skłamałby ten kto by stwierdził, że wyczerpują wszystkie majówkowe możliwości miasta stu mostów.

Wrocław słynie z tego, że jest miastem pełnym ciekawych do zobaczenia rzeczy i miejsc wartych odwiedzenia w każdym czasie, nie tylko przy jakichś specjalnych okazjach czy w związku z jakimiś wyjątkowymi wydarzeniami.

Wspominaliśmy wyżej, że jeśli ktoś uczestnicząc w majówkowym festiwalu rocka granym na Pergoli poczuje się zmęczony to może skierować swoje kroki do położonego opodal Parku Szczytnickiego. Ale ów park wart jest zobaczenia nie tylko przy nadarzającej się okazji. Warto uczynić go jednym z głównych punktów wycieczki czy spaceru. Jeśli przyjechalibyście państwo dzień przed majówką, np. 30 kwietnia warto poświęcić kilka godzin na odwiedzenie tego właśnie miejsca. Nie dość, że jest słusznych rozmiarów i pięknie utrzymany, przedzielony strumykami nad, którymi położone są urokliwe mostki to zawiera w sobie kilka niespodzianek. Jedną z nich jest na pewno Ogród Japoński. Położony na terenie parku, licząc sobie ponad 100 lat ogród utrzymany w stylu japońskim to jeden z obowiązkowych punktów każdej wycieczki do Wrocławia. Domki jak ze słynnego serialu Szogun, nigdzie indziej niespotykana azjatycka roślinność, piękna architektura, szemrzące rzeczki i wodospady, jeziorka, na które można wejść, krocząc po specjalnie ułożonych w tym celu kamieniach. Długo można by pisać ale podobno obraz wyraża więcej niż tysiąc słów dlatego pozwolimy sobie zamieścić poniżej zdjęcie tego pięknego miejsca.

Japanese_garden_Wroclaw_bridge

Na terenie parku znajduje się także piękny, zabytkowy drewniany kościółek z XVI w. pod wezwaniem św. Jana Nepomucena. Także przy parku swoją siedzibę ma Instytut Astronomii. Mieści się on w pięknych przedwojennych zabudowaniach, obecnie pomalowanych na jasny pomarańczowy kolor. Budynki te robią bardzo pozytywne wrażenie. W określone dni skorzystać można z obserwatorium instytutu i spojrzeć w niebo tak daleko jak żadne oko nie sięga.

Opodal parku mieści się słynne wrocławskie ZOO. Wraz z otwartym niedawno Afrykarium stanowią jedną z głównych atrakcji Wrocławia. W zeszłym roku odwiedzone zostało blisko milion razy. W tym liczba gości z pewnością przekroczy ową magiczną liczbę. Nic dziwnego bo Afrykarium z wielkimi, przeszklonymi basenami i ponad 10 000 gatunków zwierząt robi spektakularne wrażenie.

Jeśli jesteśmy już przy przyrodzie to jej entuzjaści wprost nie mogą nie odwiedzić Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Dziesiątki tysięcy różnych gatunków roślin, przedwojenna architektura i bajkowe położenie tuż u boku słynnego wrocławskiego Ostrowa Tumskiego. A jeśli już o Ostrowie mowa to grzechem było by po zakończeniu zwiedzania ogrodu botanicznego nie skierować swoich kroków właśnie na ostrów. Tysiącletnia katedra, na której najwyższą wieżę można wjechać windą i podziwiać panoramę Wrocławia a także inne liczne architektoniczne perły, ogrody i świetnie utrzymane nadbrzeże Odry. To jedno z najbardziej urokliwych miejsc stolicy Dolnego Śląska równie chętnie odwiedzane przez miejscowych jak i przyjezdnych.

Kiedy mowa o panoramach miasta trzeba wspomnieć o najwyższej budowli Wrocławia czyli niedawno oddanym do użytku drapaczu chmur Sky Tower. Jego właściciele pomyśleli o fanach wysokości i umożliwili wjazd na najwyższe piętro. Rozciąga się stamtąd zapierający dech w piersiach widok na wiele kilometrów w dal. Całe województwo jak na dłoni.

Wracając na Ostrów. Po jego gruntownym zwiedzeniu (kilka średniowiecznych kościołów obok siebie!) możemy spokojnym spacerem, brzegiem Odry udać się do gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego. Barokowy, pojezuicki budynek na każdym robi wrażenie. Przytulony do niego, tuż obok wyrasta kościół uniwersytecki. Jego wnętrze jest klasycznym przykładem trendów w sztuce i architekturze swojej epoki. Prawdziwa perła baroku.

Spod Uniwersytetu blisko już do najsłynniejszej wrocławskiej atrakcji czyli unikatowego, niepowtarzalnego i słynnego wrocławskiego rynku. Jesteśmy absolutnie pewni, że wszyscy z państwa nie jedno o nim słyszeli. Jeśli tak to na pewno chcecie go państwo zobaczyć i nawet nie musimy do tego zachęcać. A jeśli musimy to cóż, na prawdę warto. Pięknie odnowione kamieniczki z epoki i ogólna atmosfera tego miejsca to coś czego nie sposób zapomnieć.

Jeśli jeszcze państwu mało to nic złego. Wrocław ofiaruje to wszystko i wiele, wiele więcej. Liczne muzea (z narodowym na czele), Opera Wrocławska z jej pięknym gmachem, teatry, filharmonia, urokliwe knajpki i magiczne zakątki, zabytkowe cmentarze (jak słynny żydowski na ul. Ślężnej, który robi niesamowite wrażenie o każdej porze roku!), itp. itd. Można by tak wyliczać bez końca. Wrocław to pełne ciekawych historii, miejsc, ludzi i wydarzeń miejsce. Nie sposób się tu nudzić.

Dlatego uważamy, że warto przyjechać trochę wcześniej niż na samą majówkę. A jeśli już się państwo zdecydują polecamy zatrzymać się w naszym obiekcie. Piękne, odnowione pokoje, genialne położenie w samym centrum, bliskość do największych atrakcji i przystępne ceny. Jeśli Majówka we Wrocławiu, to tylko w Vanilla Hostel. Serdecznie zapraszamy!